lech8869

Postów: 4

płyty kartonowo-gipsowe

dodano: 2009-04-25 09:36

Witam!
Mam problem z mocowaniem płyt k/g. Może nie z samym mocowaniem,ale z obróbką,przymocowałem kilka płyt i wychodzą widoczne pęknięcia na łączeniu czołowym,jak temu zapobiec,może jest jakiś sposób którego nie znam.
Pozdrawiam

pokaż odpowiedzi jako:
 

pajek

Postów: 151

płyty kartonowo-gipsowe

dodał: pajek 2009-04-25 21:22

do czego (jaki stelaż, mettalowy, drewniany, do czego mocowany) były czy też są mocowane płyty, może na klej (placki) bezpośrednio do podłoża, a może jeszcze inaczej? Żeby cokolwiek poradzić proszę o bardziej precyzyjny opis.

do góry
 

lech8869

Postów: 4

płyty kartonowo-gipsowe

dodał: lech8869 2009-04-26 08:46

Witam!
płyty są mocowane do stelaża metalowego wkrętami,na złączach czołowych robiona jest faza,szpachle kładłem różną nawet specjalną z włóknem szklanym, dodatkowo siatka,ale też próbowałem na styk i wkręty prawie jeden koło drugiego, to nawet dało pewien rezultat ,choć więcej pracy.Wygląda to tak jak by na brzegach gdzie jak wiadomo nie ma papieru,"puchło"po prostu gdy uginam palcem, brzegi się uginają.Próbowałem też,brzegi pokryć preparatem do gruntowania.Zaznaczam że tyczy to płyt nie wodo odpornych.Płyty kładzione są w nowo wybudowanym domu na sufity.Natomiast gdy kładłem płyty w łazienkach wodo odporne(zielone) nie ma tego problemu.Na marginesie,gdy odwiedzam domy i stare i nowe,gdzie kładziono płyty właściwie wszędzie widać rysy na łączeniu czołowym.Jeszcze jedna ciekawostka jaką zauważyłem to pęknięcia uwidaczniają się po pierwszym malowaniu i wyschnięciu farby.
Pozdrawiam

do góry
 

pajek

Postów: 151

płyty kartonowo-gipsowe

dodał: pajek 2009-04-26 16:22

W miejscach łączenia płyt po szpachlowaniu może pojawić się "włosowe" pęknięcie lecz nie to jest problemem kol lech8869. Wygląda na to, że prawdopodobnie jest problem ze zwiększonym poziomem wilgotności, możliwe jest też to, iż płyty używane do pracy są przechowywane w pomieszczeniu o podwyższonej wilgotności. Po zamontowaniu płyt na stelażu nie powinno się od razu szpachlować całości, lecz ok 24h "sezonować", następnie wypełnić większe przerwy, nieoryginalne fazy gipsem vario lub klejem gipsowym, pozostawiając miejsce na dopełnienie innym gipsem, ewentualnie siatka na oryginalnych fazach. Na łączeniach bez fazy zawsze daję kawałki płyty OSB lub deski. Nidy nie szpachluję na raz. To są moje doświadczenia tak też nie muszą być wiążące.

do góry
 

lech8869

Postów: 4

płyty kartonowo-gipsowe

dodał: lech8869 2009-04-27 15:22

Witam!
dziękuję za porady,Być może że powodem pęknięć była zbyt duża wilgotność wykańczanych pomieszczeń,a rzeczywiście płyty były przechowywane w tych pomieszczeniach dość długi czas.Oczywiście nie szpachluję wszystkiego na raz .
Pozdrawiam

do góry
 

kos

Postów: 467

płyty kartonowo-gipsowe

dodał: kos 2009-04-25 21:27

Uważam, że płyty na styku ze sobą powinny być zfazowane tj ścięte. Jeśli nie ma "ścięcia fabrycznego" powinno zrobić się je samemu nożem. Płyt nie należy dociskać do siebie, powinna zostać szczelinka. Na ruszcie metalowym przykręcać wkrętami 25 mm co 30 cm. Szczelinę wypełniasz gipsem szpachlowym albo specjalną masą wypełniającą. Teraz wzdłuż łączenia na tym szpachlowaniu nakleja się taśmę do łączenia płyt. (Taśma z drobnej siateczki). Teraz gipsem szpachlowym nanieść warstwę zakrywającą taśmę i wygładzić na gotowo.
To jest informacja poglądowa. Z pewnością odezwą się fachowcy robiący takie rzeczy na co dzień ze szczegółowymi wytycznymi.

do góry
 

lech8869

Postów: 4

płyty kartonowo-gipsowe

dodał: lech8869 2009-09-27 17:20

witam
stosowałem różne metody na łączeniach płyt,nie dawało to rezultatu,pęknięcia pojawiały się po jakimś czasie,a szczególnie po malowaniu,aż wpadłem na pomysł,robię większą fazę na łączniach czołowych i kładę odpowiednio wygięty kątownik aluminiowy-w kształcie litery T,coś jak prowadnice do tynkowania,dla pewności dodatkowo siatka i o dziwo zdało to egzamin na5 z+

do góry